Główne menu
Strona główna
Nasze akcje
Nasze kampanie
Nasz program
Galeria
Linki
Publicystyka
Propaganda
Sklep
Kontakt
Reklama
Biuletyn
Szukaj
W galerii
Kalendarz
Wrzesień 2010 Październik 2010
Po Wt Ś Cz Pi So Ni
Tydzień 35 1 2 3 4 5
Tydzień 36 6 7 8 9 10 11 12
Tydzień 37 13 14 15 16 17 18 19
Tydzień 38 20 21 22 23 24 25 26
Tydzień 39 27 28 29 30
Online
Odwiedza nas 4 gości
Logowanie
Polecamy
Mieszkanie prawem nie towarem!
BLOG: Piotr CiszewskiLewica.pl
Pfeil Strona główna arrow Nasze akcje arrow W obronie Rozbratu (Poznań 9 V 2009)

W obronie Rozbratu (Poznań 9 V 2009) Utwórz PDF Drukuj Wyślij znajomemu
Redaktor: Piotr Ciszewski   
17.05.2009.

 Około 1,5 tys. osób zebrało się 9 maja pod gmachem Opery w Poznaniu, żeby zaprotestować przeciwko likwidacji skłotu Rozbrat.

W demonstracji wzięli udział członkowie Federacji Anarchistycznej, Ogólnopolskiego Związku Zawodowego Inicjatywa Pracownicza, Teatru Ósmego Dnia, Stowarzyszenia "My, Poznaniacy", Stowarzyszenia Ekologicznego Marlewo, Lewicowej Alternatywnej, Stowarzyszenia Pomocy Eksmisyjnej, Zielonych 2004, Wolnego Związku Zawodowego "Sierpień 80", a także przedstawiciele berlińskich środowisk autonomicznych oraz polskich i zagranicznych skłotów.

 

 W dziale Galeria prezentujemy zdjęcia z demonstracji


Podczas wiecu pod Operą głos zabrał między innymi Marcel Szary z OZZ IP w zakładach Cegielskiego, który stwierdził, że związkowcy będą bronić Rozbratu ponieważ jest to miejsce w którym odbywały się ich spotkania i gdzie doszło do zawiązania związku. Bartosz Kantorczyk z OZZ IP mówił o tym, że walka toczy się o całą przestrzeń miejską, więc także o dostępne mieszkania komunalne czy spółdzielcze. Piotr Ciszewski z LA stwierdził, że walka o Rozbrat to także walka o to czy w centrach miast ma być miejsce jedynie dla kapitalistów, banków i drogich apartamentowców.


Następnie demonstranci udali się przez Most Teatralny, a potem ul. Roosevelta, św. Marcin i Ratajczaka w stronę Starego Browaru. Podczas przemarszu na rusztowaniach jednego z mijanych budynków rozwieszony został duży banner "Rozbrat zostaje - odzyskujemy miasto".


Podczas wiecu pod galerią handlową Stary Browar przemawiał m.in. Jarosław Urbański z poznańskiej Federacji Anarchistycznej (przypomniał hipokryzję władz dotyczącą podnoszenia kwestii "nielegalności" Rozbratu, zwłaszcza w kontekście do dziś niewyjaśnionej sytuacji Starego Browaru). Dodał, że Rozbrat zorganizował liczne imprezy kulturalne ani razu nie prosząc o wsparcie finansowe miasta.


Demonstracja ruszyła ul. Półwiejską i dotarła na Stary Rynek gdzie na schodach ratusza odbył się kolejny wiec. Andrzej Smosarski z LA stwierdził, że Poznań może być dumny z Rozbratu, który jest miejscem działania licznych ruchów społecznych.


Demonstranci przeszli na ul. Żydowską, gdzie odbyło się symboliczne zaskłotowanie pustego budynku. Z budynku tego usunięto mieszkańców pod pozorem konieczności rozpoczęcia remontu, tymczasem od kilku miesięcy nic się w tym kierunku nie dzieje. Zebrani przypominali, że jeśli władze miasta odbiorą im Rozbrat, to ludzie zaskłotują wiele innych budynków i przyjdą nawet do prezydenta miasta.


Przód pochodu otwierał duży transparent "Odzyskujemy miasto – przeciw prywatyzacji przestrzeni publicznej – w obronie Rozbratu". Skandowano między innymi hasła: "Łapy precz od Rozbratu", "Solidarność naszą bronią", "Miasto nie dla inwestorów", "Deweloperzy, burżuje, wasz koniec się szykuje", "Dość prywatyzacji przestrzeni publicznej", "Mieszkanie prawem nie towarem", "Kapitalizm – kanibalizm", a także "Grobelny i Kulczyk to jedna banda!" i "Precz z Grobelnym".

 
« poprzedni artykuł   następny artykuł »
© 2008 Lewicowa Alternatywa