|
15 marca w Warszawie odbyła się demonstracja przeciwko okupacji Iraku i Afganistanu oraz planom instalacji na terytorium Polski elementów amerykańskiej tarczy antyrakietowej. Około 500 osób przemaszerowało sprzed Pałacu Prezydenckiego pod budynek Sejmu i ambasadę USA. Organizatorem akcji była Inicjatywa "Stop Wojnie".
Uczestnicy przemarszu skandowali m.in. hasła: "Rząd na front, jedzenie zamiast bomb", "Bez tarczy, bez wojen, jesteśmy za pokojem", "Żadnej tarczy bez referendum", "USA - imperium zła", "Wolny Irak, wolna Palestyna, świat bez Busha i Putina", "Polska wolna od tarczycy", "Polskie wojska won z Iraku" oraz "Wojna klasowa, nie narodowa". Protestujący nieśli transparenty z napisami: "Rząd na front", "Nie dla baz USA", "Stop okupacji Iraku", "Chcemy chleba a nie tarczy". W proteście wzięli udział członkowie różnych grup lewicowych, anarchistycznych i antywojennych. Lewicowa Alternatywa przygotowała ulotki z wierszem Stanisława Grzesiuka "Niech żyje wojna". Przygotowaliśmy również niewielką wystawę zdjęć, pokazującą prawdziwe oblicze "wojny z terroryzmem"
Jednym z mówców pod budynkiem Sejmu był Piotr Ciszewski z LA. Przypomniał, że wojna w Iraku i Afganistanie oraz plany instalacji w Polsce elementów amerykańskiej tarczy antyrakietowej są działaniami polityków podejmowanymi wbrew woli społeczeństwa. Stwierdził również, że jeśli w Polsce powstaną bazy US Army polscy działacze antywojenni powinni wzorować się na działaniach irlandzkiego ruchu antywojennego, który skutecznymi akcjami bezpośrednimi zmusił amerykanów do ograniczenia działań w Irlandii. Zdjęcia z demonstracji w dziale "Galeria" ----------- Niech żyje wojna Ojczyzna bez żołnierza, to jak bez miecza kat Więc biorą kwiat młodzieży od wielu, wielu lat A gdy spod ciężkich tanków robocza tryska krew W salonach hut i banków wesoły słychać śpiew:
Niech żyje wojna! Muzyczka marsza rżnie Wojna! Pieniążki sypią się Wroga bij w imię Boga Za cudzą kieszeń oddaj młode życie swe!
Dyrektor w gabinecie kolację smaczną pcha Wesoły jest bo przecie waleczną armię ma A gdy robociarz marnie w okopach będzie gnił On grubą forsę zgarnie i brzuch mu będzie tył.
Niech żyje wojna! Muzyczka marsza rżnie Wojna! Pieniążki sypią się Wroga bij w imię Boga Za cudzą kieszeń oddaj młode życie swe!
Na Placu Piłsudskiego trebacze w trąby dmą To wódz Państwa Polskiego przegląda armię swą A gdy ktoś kwiatki głupie na grobie złoży twym To ty nieznany trupie zaśpiewaj razem z nim:
Niech żyje wojna! Muzyczka marsza rżnie Wojna! Pieniążki sypią się Wroga bij w imię Boga Za cudzą kieszeń oddaj młode życie swe.
Po śmierci ci wykopią wygodny wspólny grób Wesoło jest tam chłopie-co krok to inny trup A gdy cię uczuć fala w miłosny popchnie szał To z siostrą ze szpitala zabitą będziesz spał
|