Główne menu
Strona główna
Nasze akcje
Nasze kampanie
Nasz program
Galeria
Linki
Publicystyka
Sklep
Kontakt
Biuletyn
Szukaj
W galerii
Online
Odwiedza nas 1 gość
Logowanie
Zamów biuletyn




Polecamy

Bojkotuj Coca-Col?
Strona wsparcia dla protestu pocztowców
Mieszkanie prawem nie towarem!
Kampania pomocy pracownikom sezonowym i emigrantom

Reklama

Ogólnopolska Konferencja Pracownicza

BLOG: Piotr Ciszewski
Lewica.pl
Alterkino
Spacer Pic
Pfeil Strona główna

Przeciwko tarczy antyrakietowej (Słupsk 29 III 2008) Utwórz PDF Drukuj Wyślij znajomemu
Redaktor: Piotr Ciszewski   
02.04.2008.

 

 

 

W Słupsku około 800 osób wzięło udział w publicznej dyskusji na temat budowy w Polsce amerykańskiej tarczy rakietowej i demonstracji antymilitarystycznej. Debatę zorganizowała lokalna koalicja antywojennna. Wśród uczestników protestu byli także  członkowie LA.

 

Do tarczy próbował słupszczan przekonać Andrzej Jodkowski szef polskiego przedstawicielstwa amerykańskiej organizacji Sojusz Wspierania Obrony Antyrakietowej, twierdząc, że tarcza "przyniesie Słupskowi inwestycje", został jednak wygwizdany przez zgromadzonych mieszkańców miasta.

 

Występujący po nim Piotr Ciszewski (Lewicowa Alternatywa) skomentował to wystąpienie stwierdzeniem bzdur o tarczy już wystarczy. Dodał, że nie będziemy nawet wiedzieli czy Amerykanom chodzi o tarczę, bo nie będzie nawet możliwości sprawdzenia co dzieje się w ich bazach wojskowych. Powiedział też, że zwolennicy tarczy to ludzie zmanipulowani - pożyteczni idioci G.W. Busha.

 

 

 W debacie wystąpiło jeszcze kilkunastu mówców między innymi z Inicjatywy Stop Wojnie, Związku Syndykalistów Polski, Komunistycznej Partii Polski i Młodych Socjalistów.

 

 

Po wiecu rozpoczęła się demonstracja. Lewicowa Alternatywa wystąpiła ze swoim transparentem antywojennym i pod czarno-czerwoną flagą. Zastosowaliśmy się do prośby organizatorów, aby podczas demonstracji nie używać szturmówek z nazwami organizacji.

Druga część protestu odbyła się w samym Redzikowie, gdzie dotarło około stu protestujących. Demonstrantom udało się wejść boczną bramą na teren bazy, gdzie mają powstać wyrzutnie pocisków antyrakietowych.

 

 

Na ich drodze pojawili się funkcjonariusze prewencji

Demonstranci udali się pod główną bramę bazy oraz do samego Redzikowa. Protestowi przyglądało się kilkudziesięciu miejscowych mieszkańców.

 

 

Przy ochronie przerdzewiałego ogrodzenia bazy znaleźli zatrudnienie liczni funkcjonariusze prewencji oraz psy policyjne, złożone jak wiadomo z psa własciwego i urządzenia prowadzącego, zwanego policjantem.

Przemawiał przedstawiciel australijskiego ruchu antywojennego. Móił on, że na wojny bogatych są wysyłani ludzie biedni z USA, Polski czy Australii. Poprosił również o uczczenie minutą ciszy ofiar amerykańskich agresji zbrojnych.

 

Represje

Pomimo że podczas samego protestu policja zachowywała się raczej spokojnie, po opuszczeniu Słupska dowiedzieliśmy się o nocnym ataku prewencji na działaczy antywojennych. Zatrzymane zostały 23 osoby przebywające w jednym z mieszkań. Policja użyła gazu łzawiącego. Kilka osób zostało dotkliwie pobitych.

Części zatrzymanych postawiono zarzut "Naruszenia nietykalności cielesnej funkcjonariusza" co jest typowym wybiegiem pozwalającym represjonować osoby niewygodne i fabrykować dowody przeciw nim.

31 marca ostatni zatrzymani zostali zwolnieni. Organizatorzy demonstracji zapowiedzieli złożenie pozwu przeciwko bezprawnym działaniom policji. 

 

Wkrótce zamieścimy na stronie obszerną galerię zdjęć z protestu 

 
« poprzedni artykuł   następny artykuł »
© 2008 Lewicowa Alternatywa